---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
wracam do głównej
Katarzyna Włodkowska

Ks. Jankowski: Zamieniam wino na wodę!

Ksiądz Henryk Jankowski, którego wizerunek zdobi już wina Monsignore (Prałat),
pojawi się na butelkach wody mineralnej.


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
źródło:http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3230240.html


Autorem pomysłu jest Grzegorz Kalicki, menedżer firmy Cechini z Muszyny, która od 2001 roku produkuje wodę mineralną Cechini Muszyna.

- Wino z wizerunkiem prałata zrobiło furorę - mówi Kalicki. - Polska jest krajem bardzo religijnym, woda też silnie wiąże się z katolickimi tradycjami, warto to wykorzystać - dodaje.

Woda - o nieustalonej jeszcze nazwie - ma się pojawić na rynku na przełomie kwietnia i maja. Na początek firma wypuści próbną partię - 18 tys. szklanych butelek o pojemności 0,33 l. Cena: od 1 do 2 zł. Na etykiecie pojawi się prałat pijący wodę.

- Chcemy, by był to produkt ekskluzywny, ale jeśli ksiądz się zgodzi, wyprodukujemy wodę również w butelkach plastikowych - mówi Kalicki.

- Jezus pokazał, że wodę można zamienić w wino, teraz ja zamienię wino na wodę - śmieje się ks. Jankowski. - Wszystkie pieniądze przekażę na budowę bursztynowego ołtarza w kościele św. Brygidy.

Prałat nie pytał o zgodę na wodę arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego.

- A po co? - dziwi się, gdy o to pytam.

Sprzeciw arcybiskupa nie przeszkodził przed rokiem debiutowi wina Monsignore. Wino - stołowe czerwone i białe - kosztuje 25 zł i dobrze się sprzedaje - szczególnie w Trójmieście.

Kuria nie chce komentować najnowszego pomysłu prałata. Jak się jednak nieoficjalnie dowiedzieliśmy, arcybiskup Gocłowski traci cierpliwość. W najbliższym czasie prawdopodobnie ukarze ks. Jankowskiego karą kościelną - ograniczy wykonywanie przez niego obowiązków lub zakaże publicznych wystąpień. Według prawa kanonicznego księża nie mogą bez zgody zwierzchnika prowadzić działalności gospodarczej. A ks. Jankowski zarabia na sprzedaży wina.

Prałat był już karany przez arcybiskupa wielokrotnie. Zakazem wystąpień w 1995 r., gdy podczas kazania stwierdził, że: "Gwiazda Dawida wpisana jest w symbole swastyki oraz sierpa i młota". W 1997 r. został na rok zawieszony w czynnościach proboszcza św. Brygidy za wygłoszenie w kościele kwestii: "Nie można tolerować mniejszości żydowskiej w polskim rządzie". W ubiegłym roku ostatecznie stracił probostwo za "uczynienie z ambony trybuny politycznej" i za tolerowanie "niewłaściwego zachowania ministrantów na plebanii". Od tego czasu prałat jest w św. Brygidzie tylko rezydentem. Ale nadal aktywnym politycznie: w ostatnią niedzielę podczas mszy w tym kościele wręczył Andrzejowi Lepperowi Order św. Brygidy "za szczególne osiągnięcia w dziedzinie ekumenizmu".

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
drukuj
wracam do głównej
zamykam