Wtorek, 15 listopada 2005, Nr 265 (2370)    
 
Pierwsza strona
Polska
Świat
Kultura
Wiara Ojców
Myśl jest bronią
Czytelnicy
Sport
Ostatnia strona

Prenumerata Naszego Dziennika
Prenumerata Naszego Dziennika

TV TRWAM ON-LINE

Biblioteka Naszego Dziennika

Ulotki Naszego Dziennika

 
Do 2007 r. Polska ma przedstawić Komisji Europejskiej stanowisko w sprawie regulacji w naszym prawodawstwie technik zapłodnienia pozaustrojowego. Obliguje nas do tego VII Program Ramowy Badań, zaproponowany przez KE
Człowiek to nie towar
 

Ważą się losy Joanny Kluzik-Rostkowskiej, ubiegającej się o urząd pełnomocnika rządu ds. rodziny i kobiet. Po wczorajszej publikacji "Naszego Dziennika" na temat jej wypowiedzi akceptującej techniki zapłodnienia pozaustrojowego premier Kazimierz Marcinkiewicz wstrzymał nominację. Kandydaturę Kluzik-Rostkowskiej krytykują obrońcy życia i posłowie prawicy. Proceder zapłodnienia in vitro zdecydowanie odrzuca Kościół katolicki. W przyszłym tygodniu przy Ministerstwie Zdrowia zostanie powołany Zespół ds. Zapłodnienia In Vitro, który wypracuje stanowisko Polski w tej sprawie.
Wydawało się nam, że po czasie, kiedy Magdalena Środa reprezentowała to absurdalne stanowisko, nadszedł czas na bardziej odpowiednią osobę - mówi poseł Roman Giertych (LPR). - Natomiast w sytuacji, kiedy pani Kluzik-Rostkowska opowiedziała się za stosowaniem metod sztucznego zapłodnienia, to oznacza, że opowiedziała się również za skutkami tej metody, która polega na zabijaniu ludzi, ponieważ zamrażanie zarodków, a później ich wyrzucanie to nic innego jak zabijanie bezbronnych istot. Jestem bardzo zaskoczony wypowiedzią pani Rostkowskiej i tą próbą usytuowania jej na tak ważnym stanowisku. Uważam, że taka osoba nie może pełnić tak ważnej funkcji - tłumaczy Giertych. Sama Kluzik-Rostkowska w wywiadzie udzielonym wczoraj telewizji TRWAM podtrzymała swoje stanowisko. Jakby tego było mało, opowiedziała się również za stosowaniem środków antykoncepcyjnych.
Dyrektor Krajowego Duszpasterstwa Rodzin o. Andrzej Rębacz CSsR, komentując stanowisko Kluzik-Rostkowskiej w sprawie zapłodnienia in vitro, przypomina, że dziecko to nie towar, który można dostać na zamówienie. - Bardzo często mówi się, że rodzice mają prawo do dziecka. Ale z jakiej racji wynikają takie przesłanki? Pamiętajmy o tym, że to przede wszystkim dziecko ma prawo do dwojga kochających się rodziców, do tego, aby się mogło rozwijać w odpowiednich warunkach i wzrastać w kochającej rodzinie - zaznacza o. Rębacz.
Obecnie sztuczne metody zapłodnienia nie są refundowane przez Ministerstwo Zdrowia. Nie wiadomo jednak, czy w najbliższym czasie sytuacja ta nie ulegnie zmianie. - Chcemy powołać zespół bioetyczny, skupiający przedstawicieli różnych środowisk, aby zostało wypracowane nasze stanowisko w sprawie zapłodnienia in vitro. W przyszłym tygodniu ma zostać powołany taki zespół, który będzie zajmował się tymi kwestiami dla procedur Unii Europejskiej - informuje wiceminister zdrowia Bogusław Piecha.
Jakiekolwiek manipulacje na organizmie człowieka w embrionalnej fazie życia w sposób jednoznaczny odrzucają jakąkolwiek możliwość manipulacji na organizmie ludzkim. - Polska Federacja Ruchów Obrony Życia jest przeciwna zapłodnieniu in vitro, ponieważ każdy człowiek ma prawo do tego, żeby się począć i narodzić jako owoc miłości rodziców, a nie w wyniku manipulacji specjalistów od różnych rzeczy - informuje prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia Mariusz Dzierżawski. - Metoda in vitro zakłada, że "produkuje się" nadmierną liczbę embrionów, z których tylko część jest implantowana, natomiast reszta zostaje przeznaczona na zagładę. To są powody, dla których nie tylko katolik, ale każdy człowiek dobrej woli nie może być zwolennikiem tej metody - wyjaśnia Dzierżawski.
Doktor Marek Czachorowski, etyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, zaznacza, że stanowisko rozumu ludzkiego w sprawie technik zapłodnienia pozaustrojowego jednoznacznie sprzeciwia się takim praktykom, ponieważ metoda in vitro łączy się zawsze z zabijaniem nadliczbowych embrionów. - Takie działania to współuczestniczenie w zabijaniu. Poczęcie jednego człowieka dokonuje się tu za cenę wielu istnień ludzkich. Jest to najzwyklejsze fabrykowanie człowieka, czyli praktyka, która nie jest na miarę godności ludzkiej. Fabrykowanie człowieka to poczynanie go w oderwaniu od aktu miłosnego, a poczynanie człowieka w inny sposób niż naturalny nie jest na miarę godności dziecka - konkluduje dr Czachorowski.
Magdalena M. Stawarska



"Jak każdy zabieg medyczny na pacjencie, należy uznać za dopuszczalne zabiegi na embrionie ludzkim, pod warunkiem, że uszanują życie i integralność embrionu, nie narażając go na ryzyko nieproporcjonalnie wielkie; gdy są podejmowane w celu leczenia poprawy jego stanu zdrowia lub dla ratowania zagrożonego życia.
Wytwarzanie embrionów ludzkich po to, aby były używane jako 'materiał biologiczny', jest niemoralne. Niektóre próby interwencji w dziedzictwo chromosomowe lub genetyczne nie mają charakteru leczniczego, lecz zmierzają do wytworzenia istot ludzkich o określonej płci lub innych wcześniej ustalonych właściwościach. Manipulacje te sprzeciwiają się również godności osobowej istoty ludzkiej, jej integralności i tożsamości - jedynej, niepowtarzalnej".
Katechizm Kościoła Katolickiego (2275)



Warszawa, 14 listopada 2005 r.

Szanowny Pan
Kazimierz Marcinkiewicz
Prezes Rady Ministrów RP

Szanowny Panie Premierze,

W związku z wypowiedzią pani Joanny Kluzik-Rostkowskiej ubiegającej się o urząd Pełnomocnika Rządu ds. Rodziny i Kobiet, dotyczącą kwestii zapłodnienia in vitro, udzieloną dla czasopisma "Ozon", proszę Pana Premiera o oficjalne stanowisko rządu dotyczące kwestii dopuszczalności metod sztucznego zapłodnienia.
Roman Giertych, poseł na Sejm RP



Warszawa, 14 listopada 2005 r.

Premier RP
Kazimierz Marcinkiewicz
List otwarty

My niżej podpisani posłowie Ligi Polskich Rodzin wyrażamy swój protest przeciwko nominowaniu na stanowisko pełnomocnika rządu ds. rodziny i kobiet Pani Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Podczas spotkania z Klubem Parlamentarnym Ligi Polskich Rodzin Pan Premier deklarował, że jedną z zasadniczych kwestii będzie obrona rodziny i życia, zgodnie z nauką Kościoła katolickiego. Pani Joanna Kluzik-Rostkowska wypowiedziała się przeciw całkowitej ochronie prawnej dziecka poczętego oraz za niezgodnymi z nauką Kościoła metodami zapłodnienia in vitro. W związku z tym prosimy o niepowoływanie na stanowisko wiceministra ds. rodziny Pani Joanny Kluzik-Rostkowskiej.
Sekretarz KP LPR Wojciech Wierzejski
Poseł Krzysztof Bosak
Poseł Przemysław Andrejuk
Poseł Radosław Parda
Poseł Bogusław Sobczak



 >> Na początek << 
 


 
W dziale:
 

Do 2007 r. Polska ma przedstawić Komisji Europejskiej stanowisko w sprawie regulacji w naszym prawodawstwie technik zapłodnienia pozaustrojowego. Obliguje nas do tego VII Program Ramowy Badań, zaproponowany przez KE
Człowiek to nie towar

Czy Rosjanie zniosą embargo?

Premier uspokaja przedsiębiorców

Kolaborował z okupantem

Wymuszał zeznania

Zagraniczna prasa o początkach rządu Kazimierza Marcinkiewicza

Sędziowie powołani

Aleksander O. znowu nieobecny

O telewizji publicznej krytycznie
Dziennikarze - słudzy prawdy czy najemnicy?

Poznańscy prokuratorzy chcą przesłuchać świadków w USA
Tropem antypolonizmu

[ ...... ]

Dęby wycięte legalnie

Po postrzeleniu Piotra B. nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w sądzie
Oskarżony był chroniony

Pod opieką Aniołów

Analiza
Niemcom wolno, nam nie

Usunęli bombę ekologiczną

Kto spisał z Belki?

Brał łapówki

Krótko
Prenumerata Naszego Dziennika