wracam do głównej


o. Leon Bod Bielski
Na Berdyczów - list do Janusza Korwin-Mikke

Szanowny pretendencie na stolec prezydenta IIIR Parafialnej!!
Ponoć nic tak nie boli jak doświadczenie kopniaka zasadzonego nam we własną d... Czytam pańskie wynurzenia pomieszczone w dzisiejszej Angorze, i ze zdumieniem połączonym z niemałą satysfakcją stwierdzam, że- jak nieomal we wszystkim- zgadzam się z Panem co do meritum wszystkich zarzutów, jakie wysunął Pan pod adresem naszych "wolnych i niezależnych" przekaziorów.


Jednak większej doznałem satysfakcji konstatując, iż bardziej pasuje mi Pan na współudziałowca niż na krytyka ich niecnych poczynań!

[więcej]


drukuj
wracam do głównej
zamykam